Wczoraj wyadoptowałam Nukę.
Spojrzenie uważne ,mądre i smutne.
Z dystansem, partie górne ,tam lepiej widać ogólny cyrk Kociej Chatki , jest bezpieczniej.
NUKA,zrównoważona koteczka,siostra Duśki znalazła dom dla siebie,będzie miała swojego człowieka do głaskania i miziania.
A tam tyle jeszcze potrzeb,tyle ogonków pręży się w górę ,każdy prosi o uwagę i prezentuje się jak potrafi....pomiukuje, tuli się i łasi. TO JA JESTEM NAJ.
Słodziaki,cudaki,miziaki...małe szczęścia...
Czy naprawdę są ludzie , którzy nie poszukują szczęścia. A tam gwarantowane .
Popularne posty
wtorek, 19 sierpnia 2014
NUKA
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz