środa, 21 października 2015

Trzem moim organom ,sercu i uszom bliższy jest rock,jazz i nne klasyczne dźwieki niż brzdąkanie chopinowskie,którego pełno wokół. Owszem, plumkanie działa na nerw.
Więcej radości i wzruszeń mam z koncertu Korteza . I tak ma być .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz