Odwiedziny
Siedziałam w pustym pokoju
czując się taka samotna,
gdy nagle biały obłoczek
zaglądnął do mego okna.
Czym prędzej mu otworzyłam
wpuszczając niebo do środka
by wciąż mi towarzyszyło
cokolwiek w życiu mnie spotka.
W dniach pełnych smutku, zamętu
promienie słońca ogrzeją,
otulą jak ciepłe dłonie,
wypełnią serce nadzieją.
Gdy oczy mieszkańców ujrzą
tysiące innych już miast,
do snu kołysać mnie będzie
blask dobrych strażniczek - gwiazd.
Więc ufnie w przyszłość spoglądam,
bo pośród sztormów lub ciszy
gdziekolwiek skieruję kroki
wciąż niebo mi towarzyszy.
Truskawka.... vel Kalina Bieluch
Unoszą te słowa i skrzydeł dodają,
Jak listki na wietrze, w jesiennym słońcu
Blaskiem kolorów migotają.
...wydarte z trzewi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz