Rozmowa z duszą osoby, która jest nam znana jest także prosta, ponieważ nasza Dusza i Dusza tamtej osoby się już zwykle znają jak łyse konie i mają mocne połączenia. A jak nie mają, to zaraz się odnajdą.
Możemy z sukcesem pogadać z duszami przedmiotów, i to nie tylko tych “starych”, o których się mówi, że “mają duszę”, ale także z duszą naszego komputera, samochodu, którym jeździmy, samolotu, którym lecimy, domu, możemy wyczuć jakie ma samopoczucie dusza sklepu, czy centrum handlowego. Trzeba pamiętać jednak, że owe dusze mogą być zdziwione, że do nich ktoś zagadał, bo zwykle – kto rozmawia z duszą sklepu albo samolotu?
Podobnie z roślinami i zwierzętami. Z roślinami jak się rozmawia – a są o tym opowieści, że ciocia rozmawia ze swoimi kwiatkami – to ona z ich duszami rozmawia. I tu mamy potwierdzenie. Ale to tylko ułamek możliwości!
Gdy będziesz czuć dusze grupowe, to także z nimi można gadać! I z duszami grup ludzi, wręcz całych narodów. To bardzo potężne dusze.
[warto pamiętać, że dusze lubią łączyć się w grupy i jednoczą wokoło swoich celów i przeżyć, odczuć]
[warto pamiętać, że dusze lubią łączyć się w grupy i jednoczą wokoło swoich celów i przeżyć, odczuć]
I ze swoją duszą możemy rozmawiać – to daje bezpośrednie korzyści i jest jak najbardziej polecane !
Możemy rozmawiać ze swoją duszą dla różnych celów:
- aby się czegoś dowiedzieć [np. o jej przekonaniach],
- aby coś oczyścić [np. jakieś wzorce zachowań],
- aby ją do czegoś przekonać [jeśli np. widzimy, że jej postawa wobec świata jest inna, niżbyśmy chcieli].
Oczywiście, trzeba trochę się tego przyuczyć, ale generalnie jest to przyjemna sprawa, ponieważ odsłania nam duuuużą zasłonę, którą zwykle mają ludzie na odczucia/przeżycia z duszą związane. Zasłona ta mówi, że tego się nie da, że z własną duszą nie można albo nie warto rozmawiać. A to nie jest prawda."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz