Zasiadłam w wygodnym fotelu,
w ciepłym kinie, obrałam mandarynkę
i poszukując swego rodzaju rozrywki
zaczęłam oglądać film. Dokument.
Zrobiło mi się wstyd.
Ta mandarynka, ten fotel i otaczająca wygoda były zbytkiem,
nieprzyzwoitością ,
nadmiarem dobra w porównaniu z tym
co ujrzałam na ekranie:
Ludzi wyrzutków , zapomnianych przez bliskich , chorych, zombi, żyjących...
na wysypisku śmieci.
Hanna Polak kręciła ten przerażający obraz przez 10 lat, śledząc marne losy bohaterów opowieści z krainy koszmaru.
I wstyd znów zrobiło mi się, że zmęczył mnie ten obraz i ten miekki fotel ..a ci ludzie tam trwali i to był ich jedyny los.
Moskwa -wysypisko śmieci nieopodal Kremla.
"Nadejda lepsze czasy"
Popularne posty
poniedziałek, 7 grudnia 2015
Wstyd
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz