"Żyjemy pod różnymi niebami,
o różnej intensywności błękitu
i róznym stopniu zachmurzeń.
...
i nie może być wsólnych zasad,
bo nie ma żadnej wspólnej rzeczywistości".
Ryszard Kapuściński
To moje niebo
to jak walący się z hukiem nieboskłon,
zbyt czasem chmurny i posępny .
Czasem jednak zdarza się , że
to moje niebo
blednie i jest bardziej bez wyrazu,
mdławe, nijakie i melancholijne.
Czekam zawsze na te chwile , gdy
to moje niebo
jaśnieje i staje się sceną dla ptasich lotów,
a błękitu wszelkie odcienie
pozwalają patrzeć dalej i dalej,i ufać,
że to moje niebo
każdego dnia rozkwitnie na nowo
od brzasku różem po lazur za dnia,
by wieczorem ogrzać serce czerwienią zachodu.
https://www.youtube.com/watch?v=tX03K95MYIE
https://www.youtube.com/watch?v=Ke-WslKwyXo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz