List do ludożerców
Kochani ludożercy
Nie patrzcie wilkiem Na człowieka Który pyta o wolne miejsce W przedziale kolejowym
Zrozumcie Inni ludzie też mają Dwie nogi i siedzenie.
Kochani ludożercy
Poczekajcie chwilę Nie depczcie słabszych Nie zgrzytajcie zębami Zrozumcie Ludzi jest dużo będzie jeszcze Więcej więc posuńcie się trochę Ustąpcie.
Kochani ludożercy
Nie wykupujcie wszystkich Świec sznurowadeł i makaronu Nie mówcie odwróceni tyłem: Ja mnie mój moje Mój żołądek, mój włos Mój odcisk moje spodnie Moja żona moje dzieci Moje zdanie
Kochani ludożercy
Nie zjadajmy się Dobrze Bo nie zmartwychwstaniemy Naprawdę.
Tadeusz Rozewicz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz