"Milczę , milczałam, milczeć mam nadzieję nie będę,
ale
"gdy się milczy milczy milczy to apetyt rośnie wilczy
na poezję , która może drzemie w nas".
Mozna czytać o jesieni:
Zobacz, ile jesieni!
Pełno jak w cebrze wina,
A to
dopiero początek,
Dopiero się zaczyna.
Nazłociło sie liści,
Że koszami wynosić,
A trawa jaka
bujna,
Aż się prosi, by kosić.
Lato,
w butelki rozlane,Na półkach słodem się burzy.
Zaraz korki wysadzi,
Już nie wytrzyma dłużej.A tu uwiądem
narasta
Winna jabłeczna pora.
Czerwienna, trawiasta, liściasta,
W
szkle pękatego gąsiora.
Na gorącym
kamieniu
Jaszczurka jeszcze siedzi.
Ziele, ziele wężowe
Wije się z
gibkiej miedzi.
Siano suche i
miodne
Wiatrem nad łąką stoi.
Westchnie, wonią powieje
I znowu się
uspokoi.
Obłoki leża w stawie,
Jak
płatki w szklance wody.Laską pluskam ostrożnie,
Aby nie zmącić
pogody.
Słońce głęboko weszło
W
wodę, we mnie i w ziemię,
Wiatr nam oczy przymyka.
Ciepłem przejęty
drzemie.
Z kuchni aromat leśny:
Kipi we wrzątku igliwie.
Ten wywar sam wymyślilem:
Bór wre w
złocistej oliwie.
I wiersze sam
wymyślilem.
Nie wiem, czy co pomogą,
Powoli je pisze, powoli,
Z
miłoscią, żalem, trwogą.
I ty, mój
czytelniku,
Powoli, powoli czytaj
Wielkie lato umiera
I wielką
jesień wita
Wypiję kwartę
jesieni,
Do parku pustego wrócę,
Nad zimną, ciemną ziemię
Pod jasny
księżyc się rzucę.
Julian Tuwim "Strofy o późnym lecie"
Można słuchać muzyki malowanej poezją ,
zadumanej jesiennie:
"Jest kosmata czarna noc
Slyszę ciszę
Na cieniutkiej nitce snu
Się kolyszę
Oczy zamknąć boję się
Śpię na niby
Stare drzewo straszy mnie
Puka w szyby
.....
Jest kosmata czarna noc
Wszystko znika
W niewidzialnej dłoni świat
Się zamyka
Rzeczy tracą znany kształt
Tracę zmysły
Między snem a brzegiem dnia
Szukam wyspy..."
Anita Lipnicka "Sama"z płyty Vena Amoris
Całą płyta melancholijna jak jesień
pełna dżwięków przeróżnych , teskna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz