A feast of friends- to tytuł piosenki Jima Morrisona,
ktory zmarł majac zaledwie 27 lat
"Czekają, by zabrać nas
Do ogrodu odosobnienia
Czy wiesz jak blada i lubieżnie przerażająca
Śmierć przychodzi w dziwnej godzinie
Nieproszona, niezaplanowana
Jak straszny, zbyt przyjazny gość
Którego wpuszczasz do łóżka
Śmierć czyni z nas wszystkich anioły
Daje nam skrzydła
W miejsce ramion
Gładkie jak krucze
Pazury"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz