tak zakonczyła sie linia mądrych i uroczych kotów
rodem z Częstochowy,
od mojej przyjaciółki z czasów architektury;
Bardzo żal i smutek ogromny
zwłaszcza ze kocik ten zawsze był z moja mamą ,
a jej niestety tez brak.....
Pewna zdolna Poetrina ujęła ten smutny dla mnie fakt tak:
Lei e davvero in paradiso con tutte gattine sue.
Lei e felice, senza il corpo malato.
Lei e felice, con anima libera.
E vero
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz