Blogostan osiągnęłam dziś leżąć nad stawem...banalne?
Ależ ile dobrego dla zdrowotności wszelakiej ...
Potem zmobilizowałam siły
i pobiegłam pożegnać dzień
o zmroku tafla wody odbija krajobraz ,
Teorząc scenerię dla arii i trli wodnych ptaków.
I jak zawsze poczułam wolność .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz